Społeczności
Foreverism, czyli społeczność prawdę Ci powie
Nie da się ukryć, że przy obecnej popularności społeczności typu Facebook czy mikroblogów Twitter, Blip, blogosfery i innych liczy się absolutne maksymalizowanie przekazu w jednej chwili i intensyfikacja informacji. Wpisy znajomych na Facebooku to zaledwie kilkuzdaniowe wyznania, refleksje i komentarze. Twitter to ograniczenie nawet do niewielkiej ilości znaków ze spacjami. Nie piszemy na ilość, piszemy na „inną jakość”.
Informacje zawarte w postach przebiegają na ekranach naszych monitorów galopem. Jeśli zdążymy przeczytać wszystkie wpisy od znajomych, mamy niezłe tempo. Ponadprzeciętna gęstość kontentu w stosunku do dedykowanej mu powierzchni i czasu to nowy wymiar społecznych e-relacji. Wciąż trwa intensyfikacja doznań interpersonalnych lub „e-nterpersonalnych” w maksymalnie krótkim czasie.
Taki sposób komunikacji otwiera pole budowaniu wizerunków marek. Jednak krótkimi komunikatami nie ma okazji do zbudowania wizerunku marki w oczach konsumenta w krótkim czasie. Niezbędne jest więc konsekwentne kontynuowanie przekazywania ciągu informacji, gromadzenie ich i intensyfikowanie tempa ich nadawania do odbiorcy (konsumenta). Ten może trafi na którąś z nich i niejako „podłączy się” do tworzenia marki, która nabiera kształtu dzięki jego reakcji na komunikat.
Sieci kontaktów między konsumentami a brandami tworzą się permanentnie. To miejsce do włączenia się marki do dialogu z konsumentem. Miejsca typu Facebook czy Twitter dają bieżący obraz marki w komentarzach autentycznych konsumentów – skarbnicy wiedzy i jednoczesnego feedbacku do twórców marki. To wymiar otwartego dialogu.
Najlepsza w opisywanym modelu komunikacji między marką a konsumentem jest absolutna znajomość profilu konsumenta: płeć, zainteresowania, miejsce zamieszkania (wszelkie dane podawane są świadomie przez użytkowników). Rozmowa z fanami marki na facebooku to swoiste badanie fokusowe na grupie docelowej. Konsument jest niemalże zawsze dostępny (w pracy, w domu w szkole), co umożliwia niemalże permanentny dialog z marką. Oto aktualne dane dotyczące samego Facebooka oraz jego użytkowników*:
• Ponad 400 milionów aktywnych użytkowników
• Ponad 35 milionów użytkowników aktualizuje status każdego dnia
• Ponad 3 miliardy zdjęć zostaje przesłanych każdego miesiąca
• Ponad 5 miliardami wpisów dzielą się użytkownicy (linki do stron internetowych, wiadomości, blogi, notatki, albumy fotograficzne, itp.) każdego tygodnia
• Ponad 3,5 milionów informacji o wydarzeniach pojawia się każdego miesiąca
• Aktualnie działa ponad 3 miliony stron dla fanów
• Ponad 1,5 miliona stron dla fanów to strony firm
• Ponad 20 milionów ludzi dziennie zostaje fanem jakiejś strony
• Istnieje ponad 5,3 miliarda fanów stron zwanych fanpage
• Przeciętny użytkownik ma 130 znajomych
• Przeciętny użytkownik wysyła 8 zaproszeń znajomym miesięcznie
• Przeciętny użytkownik spędza więcej niż 55 minut dziennie na Facebooku
• Przeciętny użytkownik pisze 25 komentarzy na zawartość Facebook każdego miesiąca
• Przeciętny użytkownik staje się fanem 4 stron każdego miesiąca
• Przeciętny użytkownik zaprasza na 3 imprezy miesięcznie
• Przeciętny użytkownik jest członkiem 13 grup
• Istnieje ponad 100 milionów aktywnych użytkowników korzystających z Facebooka w wersji mobile
• Osoby, które używają Facebooka w telefonach są dwa razy bardziej aktywne niż te, które korzystają ze społeczności w sposób standardowy.
Foreverism** (ang. „forever” – pol. „bez przerwy”) to nieustające śledzenie znajomych, marek, celebrytów itp. Wciąż komentujemy, dajemy feedbacki, głosimy opinie. Sęk w tym, że wytrwały dialog z konsumentami podejmują jedynie największe marki:


http://twitter.com/easyjetcare

http://twitter.com/LionelatDell

Na początku wiele prób odpowiedzi, reakcji marek na frustracje, zażalenia konsumentów kończą się fiaskiem. Konsekwencja w prowadzeniu dialogu daje jednak pozytywne rezultaty już po roku (swoją drogą rok to dobry test dla bloggerów, mikroblogów i fanpage’ów na FB).
Ruch na Twitterze ogromnie wzrósł w ciągu ostatniego roku. Według najnowszych badań z eMarketer, że liczba użytkownikow plasowała się na poziomie około 18 mln użytkowników (kon 2009 roku).
Źródła:
* http://trendwatching.com/trends/foreverism/
** http://www.facebook.com/press/info.php?statistics
Zobacz także
- E-marketing w akcji, czyli jak skutecznie wzbudzać pożądanie klientów i zazdrość konkurencji
- Społeczność łebskich ciotek
- Producent czy konsument? Kto tworzy produkty w XXI wieku?
- SEO i PPC – różne wymiary marketingu w wyszukiwarkach (SEM)
- Niezwykła wartość negatywnych opinii
- User Generated Content, czyli prawdziwy marketing wirusowy
- Jak monetyzować social media?





Skomentuj