Permission marketing
Jak możesz pozyskiwać bazy danych e-mail do działań marketingowych?
W obecnym świecie przeprowadzenie jakichkolwiek działań marketingowych, szczególnie z użyciem e-mailingów, bez określenia grupy celowej i znalezienia sposobu dotarcia do niej jest nie możliwe. Każdy marketer staje przed dylematem skąd wziąć odpowiednią bazę danych.
Zasadniczo istnieją dwa sposoby, aby zdobyć bazę danych:
• Wynająć bazę danych od brokera baz danych
• Zbudować własną bazę danych klientów
Zaletą baz udostępnianych przez brokerów (takich jak np. ThinkOpen), jest to, że nie trzeba ich budować ani utrzymywać i ma się za odpowiednią opłatą dostęp do nich w każdej chwili. Brokerowi danych zadaje się pytanie o konkretne rekordy spełniające określone kryteria a on w ramach swoich usług znajduje je dla nas. W przypadku tak pozyskanych baz, administratorem danych jest broker baz danych i on w ramach swojej działalności umożliwia nam wysłanie przesyłki reklamowej. Rozwiązanie takie, wiąże się jednak ze sporymi kosztami, i jest to rozwiązanie idealne dla jednorazowych akcji promocyjnych, które mają dotrzeć do określonej grupy potencjalnych klientów w określonym czasie.
Rozwiązaniem lepszym i w dłuższej perspektywie bardziej opłacalnym jest zbudowanie bazy własnych klientów. Można to zrobić samemu lub skorzystać z usług wyspecjalizowanej firmy. Ważne jest aby klienci wyrazili zgodę na przetwarzanie danych w celach marketingowych.
Trzeba tu zauważyć, że właściwie każdy kontakt z potencjalnym klientem, jest okazją do pozyskania adresu e-mail. Przykładowo: jeśli w życiu spotykamy kogoś kto jest dla nas ważny prosimy go o wizytówkę, telefon lub adres e-mail – dlaczego firmy tego nie robią na swoich stronach WWW, gdzie gromadzą się potencjalni klienci? Jest to przecież wyśmienite miejsce do kontaktu z klientem i zbierania adresów e-mail.
Adresy e-mail można również zbierać przy okazji organizowania konkursów czy eventów. Trzeba tylko pamiętać aby tak zaprojektować ich zasady działania, aby zachęcać (lub nawet zmuszać) klientów do pozostawienia nam swojego adresu email. Adresy e-mail winny być zbierane poprzez kanały off-line jak i on-line (strona WWW, kampanie, desktop marketing, sem, marketing partyzancki oraz wirusowy).
Dobrym przykładem na to jak w partyzancki sposób można zebrać pokaźną bazę danych e-mail jest zorganizowana przez naszą agencję akcja społeczna „Nie parkuj jak łoś”. Akcja polegała na tym, że internauci mogli przysyłać na stronę konkursową zdjęcia źle zaparkowanych samochodów. Strona w ramach swojej struktury posiadała, newsletter, w którym każdy zainteresowany powiadamiany był o przebiegu całej akcji, oraz za pośrednictwem którego zyskiwał dostęp do unikatowych informacji. Każdy internauta był proszony o poparcie akcji (w tym celu musiał podać swoje imię oraz adres e-mail).
W przeciągu jednego miesiąca akcję poparło blisko 35 000 użytkowników! Biorąc pod uwagę koszt całej kampanii – koszt pozyskania jednego adresu e-mail okazał się niezwykle niski.
(więcej na temat akcji znajdziesz tu)






można też skorzystać z programu VirtualTrader, nie tylko znajdzie adresy w internecie ale też roześle mailing