E-media
Jak rozumieć affinity index?
Niemal w każdym media planie znaleźć możesz kolumne, w której znajduję się wartość wskaźnika Affinity index. Co to takiego? Otóż Affinity index jest wskaźnikiem nadreprezentatywności grupy celowej w stosunku do całej populacji konsumpcji danego medium. Wykorzystywany jest powszechnie w mediach tradycyjnych, przede wszystkim w planowaniu komunikacji w mediach monitorowanych niedostatecznie, w których po prostu brak jest lepszych podstaw do doboru.
Affinity index wyraża stosunek zasięgu danego medium w grupie celowej (GC) kampanii w względem całej populacji (lub np. populacji internautów). Jeżeli zasięg danego medium w GC wynosi 30%, zaś w całej populacji 15%, affinity index wynosi 200. Interpretujemy ten wynik w ten sposób, że grupa celowa jest w dużym stopniu nadreprezentowywana w medium. Wartości poniżej 100 oznaczają zaś, że grupa celowa jest niedoreprezontywana w grupie celowej i prawdopodobieństwo trafienia na użytkownika z GC jest mniejsze. Duże portale ze względu na swój zasięg mają affinity w głownych grupach celowych wahające się w przedziale 100 +/- 5%. Mniejsze serwisy charakteryzują się większymi odchyleniami i obserwujemy dużą korelację wskaźnika z kontekstem tematyki serwisu.
W przypadku planowania internetu znaczenie affinity index jest marginalne, choć zdarza się, że ten wskaźnik jest ważny w interpretacji i podejmowanych działaniach taktycznych, w szczególności przez podmioty z rynku tradycyjnych domów mediowych. W planowaniu obecności w internecie kluczowe znaczenie mają dane dostarczane z bieżącego pomiaru: systemów ad serwerowych, systemów web analytics i systemów optymalizacyjnych umożliwiające dostosowywanie komunikacji wręcz do pojedynczych osób.





“niedoreprezontywana” - just a word ;-)
merytorycznie i na temat - dla mnie bomba ;)
swietny projekt / szykuje sie niezla kopalnia, dobrej i rzetelnej wiedzy.
pozdrawiac!
To ja się tym razem nie zgodzę w całej rozciągłości tematu ; )
“Wykorzystywany jest powszechnie w mediach tradycyjnych, przede wszystkim w planowaniu komunikacji w mediach monitorowanych niedostatecznie, w których po prostu brak jest lepszych podstaw do doboru.”
I tak:
1. Jeśli media są “niedostatecznie moniotorowane” to wtedy bardzo trudno ustalić AFF IDX bo po prostu nie mamy na czym go określać.
2. Im lepiej monitorowane media tym większe znaczenie ma AFF IDX bo grupy docelowe są lepiej zbadane. Możemy o wiele lepiej targetować kampanie, co oznacza nic innego jak zmniejszenie kosztów kampanii i większą akceptację przekazu reklamowego.
3. W TV jeśli chcemy zapanować dobra kampanie to AFF IDX będzie jednym z ważniejszych czynników, który to może w znaczący sposób obniżyć CPP kampanii. Oczywiście możemy go marginalizować ale raczej nie będzie to służyć klientowi ; ) Wspominam o TV bo to obecnie najlepiej przebadane i “monitorowane” medium (mimo swoich ułomności).
4. Oczywiście im szersze grupy docelowe tym znaczenie AFF IDX zmniejsza się ale nawet w branży FMCG są one na tyle dobrze określone, że AFF IDX ma duże znaczenie w obniżeniu kosztu dotarcia do klienta.
“Duże portale ze względu na swój zasięg mają affinity w głownych grupach celowych wahające się w przedziale 100 +/- 5%. Mniejsze serwisy charakteryzują się większymi odchyleniami i obserwujemy dużą korelację wskaźnika z kontekstem tematyki serwisu.”
5. Przyznaję ze nie zrozumiałem tych 2 zdań a w szczególności o jakich “głównych grupach” docelowych tu mowa.
6. Teraz mogę zaskoczyć trochę autora postu, bo oczywiście stosowanie na dzień dzisiejszy AFF IDX (ze względu na ułomność narzędzi badawczych internetu) faktycznie nie ma większego znaczenia (i tu się zgadzam z autorem). Ale za kilka lat jak znacząco wzrośnie udział wydatków na internet i badania będą dokładniejsze, wspomniany wskaźnik zyska bardzo na znaczeniu. Radze więc nie marginalizować go za wczasu sugerując się obecnym stanem badań internetowych.
Chciałbym byśmy już za kilka lat mieli tak dobre narzędzia planerskie w internecie jak obecnie ma TV (AGB Nielsen - Arianna z fuzją danych z TGI) i byśmy mogli planować działania na większości grup celowych z wykorzystaniem wspomnianego już nie raz w tym poście wskaźnika Affinity.
Pozdrawiam