Kreacja
O nas z nami w sieci, czyli brand experience
Marka w czasach w jakich przyszło jej żyć nie ma prostego i przyjemnego życia. Jeszcze 50 lat temu wystarczyło kilka kolorowych reklam w magazynach, śpiewający ludzie w telewizji, kilka ulotek – przede wszystkim wystarczyło być. Dzisiaj jest inaczej. Jako klienci (prosumenci), podświadomie wymagamy od marki aby nas pozytywnie zaskakiwała, dawała coraz więcej a przede wszystkim wymagamy od niej wyraźnego, klarownego stylu. Nokia podąża tym tropem.
Większość z Nas posiada lub posiadała telefon marki Nokia – bezapelacyjnego lidera na europejskim rynku urządzeń mobilnych. Ogromny wachlarz dostępnych modeli, wszechobecny marketing marki oraz świetnie zorganizowane kanały sprzedaży to jedne z czynników sukcesu fińskiego producenta. Z każdym modelem Nokii identyfikują się inni odbiorcy. Tak samo jest w przypadku modelu 7610 SuperNova, który trafił do sklepów w 2008 roku. Telefon trafić miał w ręce osób w wieku 20-25. Osób młodych, mających swoje zmartwienia a przede wszystkim do osób, którym telefon towarzyszy wszędzie. Jak lepiej przekonać grupę docelową do tego, że telefon jest właśnie dla nich, jeśli nie przez pokazanie ich życia?
Z tego samego założenia wyszła Nokia. Dzięki kampanii „Somebody else’s phone”, zainspirowanej faktem, że rola telefonu w życiu codziennym ludzi odgrywa głowną rolę, możemy podglądać życie trójki bohaterów: Anna, Jade i Luca. Główną osią tej kampanii był styl życia – produkt jedynie dodatkiem do niego.

To co najważniejsze w tej kampanii to fakt, że wykreowano bardzo wyraźny i prawdziwy life style trójki ludzi. Każdemu z bohaterów stworzono osobny profil na Facebooku i innych portalach społecznościowych. Posiadali nawet prawdziwe numery telefonów, na które zwykli odbiorcy mogli pisać wiadomości lub dzwonić. W serwisie http://www.somebodyelsesphone.com/ mogliśmy obejrzeć zdjęcia i filmy nakręcone telefonem komórkowym – jakże nieodzowne efekty posiadania telefonu komórkowego i bycia częścią społeczności.
Każda z postaci przez swój indywidualizm prowadziła inne życie. Bohaterowie martwili się o swoje związki, egzaminy, o rodziców, bawili się, spotykali z przyjaciółmi, zasypiali na zajęciach i gubili telefony.

Wyreżyserowane i wyprodukowane przez profesjonalne domy produkcyjne filmy są prawdziwe, a przynajmniej imitują prawdziwe życie i emocje z nim związane. Dzięki możliwości podglądania czyjegoś telefonu mogliśmy przez 6 tygodni śledzić, jak żyje się trójce bohaterów. Część klipów wideo pokazujących trendsetterów była bardzo wysokiej, wręcz filmowej jakości - świetny montaż, muzyka, profesjonalny sprzęt użyty do nagrania teaserów. Pozostała część, zawartość telefonów komórkowych, była już nagrana jedynie komórką, co dodawało jej autentyzmu i normalności.


Lifestyle pokazywany w tej kampanii nie aspirował do nieosiągalnego życia. Był zwykły, prawdziwy, codzienny – dlatego też o wiele łatwiej było nam, odbiorcom, utożsamić się z bohaterami, przeżywać z nimi ich radości, smutki i żale, a dzięki temu integrować się z marką. Taki sposób na pokazywanie stylu życia buduje na pewno lojalną społeczność wokół brandu. Twórcy bardzo dokładnie zadbali o to, żeby bardzo trafnie połączyć komercyjność z codziennością i kulturą – tak aby komercja zeszła na dalszy plan i abyśmy mogli skupić się na tym, jak żyją bohaterowie kampanii.
Zobacz także
- E-marketing w akcji, czyli jak skutecznie wzbudzać pożądanie klientów i zazdrość konkurencji
- Co daje połączenie SEO i PPC, czyli Efekt Surround
- Synergia działań SEM i Social Media
- Tworzenie persony na przykładzie Agnieszki
- Wyścig Gigantów
- Augmented reality case
- User Generated Content, czyli prawdziwy marketing wirusowy






Skomentuj