NetSetter. Blog innowacji marketingowych

SEM

CTR w kampanii PPC

Sławek Graczyk Sławek Graczyk
Weblocus, Senior SEM Specialist

SEM, marketing w wyszukiwarkach

+ więcej

CTR (Click Through Rate) – procent kliknięć w reklamę w stosunku do jej wyświetleń. Jest to jeden z najczęściej badanych wskaźników efektywności w prowadzonych kampaniach. Mierzy się go w kampaniach odsłonowych, e-mailingu oraz w kampaniach opartych na modelu PPC. Nie ma jednej wartości CTR, która oznacza sukces kampanii – zależy to od rodzaju nośnika oraz postawionego celu. Dla kampanii sprzedażowych najważniejszymi wskaźnikami są CR (Conversion Rate), CPA (Cost Per Action) czy ROI (Return On Investment) - nie zmienia to jednak faktu, że CTR jest często bazą wyjściową do optymalizowania kampanii PPC. Wysokość CTR w kampaniach PPC ma bezpośrednie przełożenie na koszt i liczbę pozyskanych kliknięć w linki, a to decyduje w dużej mierze o koszcie wykonania akcji.

Jak zwiększyć CTR kampanii PPC?

1. Optymalizacja kampanii i grup reklam
a) Umieść w każdej Grupie reklamowej (adgrupie) frazy kluczowe mocno ze sobą powiązane (np. frazy opisujące konkretny produkt, usługę, linię produktów danego producenta).
b) Pamiętaj, aby treść reklamy (najlepiej kilka reklam do przetestowania) w adgrupie opisywała dokładnie ten właśnie produkt czy usługę, dla których wykupiłeś frazy.
c) Kieruj każdą reklamę na konkretną podstronę opisującą dany produkt lub usługę. Nie każ szukać użytkownikowi informacji po całym serwisie.
d) Dobieraj szczegółowe/niszowe frazy kluczowe (long tail), co pozwoli wyeliminować lub maksymalnie ograniczyć tzw. `puste wyświetlenia`.
e) Unikaj słów ogólnych, które są często bardzo popularne. Jest na nie olbrzymia konkurencja, w związku z tym są drogie i niekoniecznie pomocne w realizacji celu.
f) Jeżeli np. z przyczyn wizerunkowych zależy Ci na pojawianiu się pod frazami popularnymi / generującymi duży ruch, to oddzielaj je od fraz pozostałych poprzez tworzenie odrębnych adgrup, a najlepiej kampanii, co powoli Ci na kontrolowanie kosztów.
g) Unikaj zduplikowanych słów kluczowych we wszystkich grupach reklam.
h) Określaj i wprowadzaj do kampanii słowa negatywne, które mogą obniżyć CTR (przy kampanii sprzedażowej, np. bezpłatne, darmowe, free, forum itp.)
i) Optymalizuj strony docelowe kampanii (landing page) tak, aby znalazły się na niej informacje przydatne dla internauty. Istotna jest ponadto łatwość nawigacji po serwisie, czas ładowania się strony, liczba oraz sposób użycia linków na stronie.
W kodzie html stron docelowych również warto zamieścić słowa kluczowe.

2. Optymalizacja treści linków sponsorowanych
a) Twórz treści linków tematycznie związane z zapytaniem.
Najlepiej, aby fraza kluczowa, którą użytkownik wpisze w okno wyszukiwarki, znalazła się w treści linka sponsorowanego (może to być dokładnie ta fraza lub jej odmiana przez przypadki, liczby itp) – a przede wszystkim w tytule linka. Wówczas jest ona wyboldowana przez wyszukiwarkę i bardzo mocno zwraca uwagę internauty. Optymalnym rozwiązaniem, jakie udostępnia np. Google AdWords, jest automatyczne wstawianie do treści (tytułu, opisu lub wyświetlanego adresu URL) frazy, o jaką pyta użytkownik (narzędzie Keyword Insertion Tool). Zbieżność tematyczna to jeden z najważniejszych elementów, aby przekonać internautę do kliknięcia w link i wejścia na naszą stronę.
b) Pisz o faktach – rzeczywistych korzyściach dla klienta.
Podawaj w treści linku jak najwięcej faktów, liczb, interesujących danych procentowych, informacji o rabatach, promocjach, czy bezpłatnych dostawach – rzeczywistych korzyściach z twojej oferty dla klientów. Skuteczność takiego podejścia gwarantuje guru reklamy David Ogilvy w swojej książce „Wyznania człowieka reklamy”. Jego zdaniem, poza koniecznością pisania w reklamach o faktach, najbardziej na odbiorców wpływają dwa słowa: „nowe” oraz „bezpłatnie”. Warto je przetestować w naszych linkach, jeżeli oczywiście oferta na to pozwala.
c) Modyfikuj wyświetlany URL np. o frazy kluczowe.
Możesz używać wielkich liter w nazwie URL’a, stworzyć URL, który nie musi w rzeczywistości istnieć, ale musi być zgodny z domeną główną strony docelowej. Wykorzystaj wielkie litery, aby internauci kodowali nazwę Twojej marki / firmy – www.MojaFirma.pl – oraz dodawaj do URL’a teksty, które potwierdzą, że Twój landing page jest adekwatny do zapytania internauty, np. www.Moja.Firma.pl/Mój_Produkt czy www.Moja.Firma.pl/Fraza_kluczowa.
d) Daj odpowiednie Call To Action.
Call To Action jest wezwaniem do akcji, do kliknięcia w link i wejścia na naszą stronę. Wśród wielu stosowanych CTA spotkać można takie wezwania, jak:
• Zobacz
• Wejdź
• Kup
• Przeczytaj
I chyba najczęściej wykorzystywane SPRAWDŹ.
CTA to bardzo ważny element, który warto wykorzystywać w treści linku. Często stosuje się go na końcu 1. lub 2. linijki opisu. Nierzadko też zakończony jest wykrzyknikiem. CTA zabierze nam średnio ok. 13% całego opisu, jednak korzyści stosowania potwierdzają badania i specjaliści reklamy.

Spójrz na 2 poniższe reklamy wyświetlone w Google dla frazy kluczowej „kredyt samochodowy” – która jest adekwatna do zapytania? Którą kliknąłbyś szybciej?

__________________________________________
Pożyczka gotówkowa
Na dowolny cel.
Do 20.000 zł, nawet do 7 lat
www.nazwafirmy.pl
__________________________________________
- brak frazy kluczowej w tekście
- brak Call To Action
- brak modyfikowanego URL’a
__________________________________________
Tani kredyt samochodowy
Kredyt od 6,5%, do 100% wartości.
Do 96 rat na nowe i uzywane. Zobacz
www.NazwaFirmy.pl/kredyt_samochodowy
__________________________________________
- fraza kluczowa w tytule
- Call To Action („Zobacz”)
- modyfikowany URL (wzbogacony o frazę kluczową)

Więcej o SEM na www.weblocus.pl

+ skomentuj

Zobacz także

Komentarze (4)

  1. Sławku dosyć dobrze i wyczerpująco opisałeś poszczególne kroki do tego by móc optymalizować kampanie w AdWord’sach – ogólnie dobra robota ; ).
    Od siebie dodał bym tylko jedno zdanie o możliwości jakie dają opcje dopasowania słów kluczowych (nie znalazłem tego) oraz narzędzia, które w ramach konta udostępnia Google (warto z nich korzystać) - ale to raczej juz była by tylko przysłowiowa kropka nad “i” do tego wpisu. Zresztą temat jest na tyle szeroki, że chyba wykracza po za konwencję bloga ; )

    Zabrakło mi za to w tytule informacji, że dotyczy to praktycznie tylko kampanii w linkach sponsorowanych w tym głownie w Google AdWords (uwaga ważna dla osób mniej rozeznanych w temacie). Pamiętajmy, że mimo trendu wzrostowego na SEM, większość budżetów (bynajmniej na razie) stanowią dalej kampanie na portalach i sieciach, które również możemy kupować w modelu CPC/PPC czy tez CPA/PPA. W tym przypadku CTR ma raczej większy wpływ na samopoczucie emitenta reklam (portal, sieć) niż na samą kampanię. Pozdrawiam ; )

  2. Dzieki Arku za pozytywne słowa nt artykułu:-)

    Oczywiście temat jest tak szeroki, że można na każdy z aspektów napisać osobny artykuł z podaniem przykładów z rzeczywistych kampanii - a doświadczenie w obsłudze PPC, to podstawa.

    Jeżeli chodzi o reklamy publikowane na portalach, to oczywiście nalezy pamiętać, aby poza CTR’em kampanii badać zachowanie Internautów na naszym serwisie (np. za pomocą Google Analytics).
    Wówczas musimy analizować m.in. takie wskaźniki, jak:
    - liczbę odsłon / wizytę
    - średni czas spędzony na serwisie
    - współczynnik odrzuceń
    - strony najczęściej odwiedzane
    i nade wszystko wykonywane akcje (konwersje), które dla wielu właścicieli serwisów są najważniejszym “ukoronowaniem” wizyty.

    Pozdrawiam:-)

  3. Do kampanii “banerowych” polecił bym bardziej zaawansowane programy oparte o technologie adserwerów, które pozwolą optymalizować kampanię po wybranych celach i to on-line (po wysłanych wnioskach, kupionych towarach czy też wejść na stronę z listą placówek, wykonania połączenia przez skype, czy rozpoczęcie czata).
    Analytics jest dobrym programem ale służy raczej do innych celów niż optymalizacja efektywności kampanii “banerowych”.
    Pozdrawiam i czekam na następne ciekawe posty.

  4. hej,
    Co by nie mówić, Google Analytics oferuje coraz więcej funkcjonalności, co czyni go świetnym narzędziem do prawdziwej analizy danych.
    Oczywiście zawsze warto weryfikować pomiary jednego narzędzia jakimś innym, zważywszy, że każda ze statystyk ma swoje unikalne metodyki określania np. sesji, czy przyporządkowywania określonego źródła ruchu do danej konwersji.
    Pozdrawiam.

RSS komentarzy · adres TrackBack

Skomentuj